czwartek, 31 marca 2011

Francis Lawrence o Robercie


Francis Lawrence, reżyser Wody dla Słoni, udzielił krótkiego wywiadu, w którym mowa o postaciach granych przez Roberta i Reese.
O kreacji Roberta.
Pomyślałem, że [Robert] jest naturalnie idealny, by zagrać Jacoba Jankowskiego. Ciężko było znaleźć młodego, 23 czy 24-letniego, chłopaka, który nie był już małym chłopcem – a Rob już stawał się mężczyzną. Jest rozważny, inteligentny, empatyczny, silny i pewny siebie, ale nie czuje się jeszcze zbyt komfortowo we własnej skórze.
O miłości Marleny i Jacoba.
Ich rodząca się miłość zapala się bardzo powoli. Myślę, że Jacob zakochuje się w niej od razu, ale Marlena jest otoczona swego rodzaju ścianą, jest odseparowana od rzeczywistości. Nie ufa ludziom. Przez swoje postępowanie, Jacob się przez tę ścianę przebija, a Marlena zauważa, że jest wyjątkowy jak na cyrkowe realia. Myślę, że ujmuje ją moralność Jacoba.
O chemii między Reese a Robertem.
Zawsze martwimy się o chemię, ale ja pozbyłem się tych zmartwień już na próbach. Od razu to zauważyliśmy.
O swojej ulubionej scenie.
Kocham scenę, gdzie cyrk się rozkłada po raz pierwszy i kolację, kiedy Marlena i Jacob tańczą po raz pierwszy.
Dlaczego zrobił ten film.
Jednym z powodów, dla których chciałem zrobić ten film było to, że dostrzec w nim można nadzieję, magię i piękno. Mam nadzieję, że ludziom się to spodoba.

Źródło: robertpattinson.fan-strefa.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...