Pattinson i Stewart potwierdzają, że są kręcone sceny urodzenia i ze śmiechem mówi, że kręcenie tych scen jest pewnego"rodzaju zabawne."
Wyjaśnia: "Ona musi mieć ten "garnitur ciążowy" cały czas, to było chyba bardziej irytujące dla niej", powiedział. To nie jedyna zmiana jaką zobaczysz w Belli.
"To znaczy, że jest inną osobą, co jest cool. Ona wygląda zupełnie inaczej. Wygląda chyba jak najbardziej przekonującywampir z nas wszystkich."
Następna w kolejce Breaking Dawn jest kręcenie scen ślubu, zaplanowane na kwiecień. "To są również trudne sceny",powiedział nam. Nie wspominając już o powodzi paparazzi, którzy będą próbowali zrobić zdjęcia Belli i Edwardowi przyołtarzu".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz