Zastanawialiście się, co Joe kupił Ashley z okazji jej 24 urodzin? Otóż była to… złota bransoletka od Chanel, którą Ash założyła na urodzinach. Oto, co gwiazda mówi o podarunku: „Śmieszne jest to, że gdy Joe mi ją podarował, powiedział, że to Coach w stylu vintage… A gdy ją założyłam, powiedziałam: “O mój Boże, to Chanel! To był bardzo słodki, miły i godny podziwu gest, ponieważ dał mi ją mój chłopak. Coach, Chanel… dla niego to żadna różnica. Jestem w niej zakochana, ponieważ [Joe] wie, co lubię.” Jeśli chcecie zobaczyć bransoletkę w całej swej okazałości, to zapraszam tutaj. Podoba Wam się taki prezent?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz